UDOSTĘPNIJ

Policja zniszczyła przed dwoma laty legalną plantację konopi indyjskich, która należała do badaczy z instytutu Bioinfobank w Poznaniu. Teraz naukowcy żądają rekompensaty za straty. 

Wszystko miało miejsce w 2013 roku. Zanim dokonano zbiorów policjanci z komendy wojewódzkiej weszli na terytorium plantacji. Nie byli ubrani w mundury.

Jak dowiedziała się „Wyborcza” od jednego z badaczy, Jędrzeja Sadowskiego, policjanci otrzymali dokument, który jasno potwierdzał, że plantacja konopi działa legalnie. Funkcjonariusze mieli odmienne zdanie na ten temat i stwierdzili, że „taki dokument to każdy naćpany może sobie wydrukować”.

Plantacja miała służyć do hodowania leczniczej marihuany. Policjanci zniszczyli jednak uprawy. Wyrywali rośliny i ciskali je do worka nie licząc się ze zdaniem naukowców i nie czekając na prezesa instytutu badawczego. Cała, bardzo długa praca naukowców poszła na marne.

źródło: gazeta.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułMinister Grabarczyk zdymisjonowany
Następny artykułByli posłowie żądają więcej przywilejów
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również