UDOSTĘPNIJ
Policja stanęła po stronie opozycji
Fot. Facebook

Kiedy w kraju dochodzi do ostrych starć między zwolennikami przeciwnych frakcji politycznych lub nielegalnych protestów, najczęściej sprawy te siłowo rozwiązuje policja. Tym razem, z białymi różami w dłoniach, odmówiła ona jednak wykonania rozkazu. Uspokajamy jednak wyborców PiS. Nie mówimy o tym co się dzieje w Polsce, choć sytuacja w tamtym kraju jest niemal identyczna. Chodzi o… Honduras! 

26 listopada w Hondurasie odbyły się wybory prezydenckie. Bardzo szybko pojawiły się jednak głosy, że ich wyniki zostały sfałszowane. Na ulice tamtejszych miast wyszło więc wielu ludzi, do których natychmiast wysłano służby.

ZOBACZ TAKŻE: Wściekli Polacy wyszli na ulice! Szturm na barykady

Policja po stronie opozycji

– Policja w Hondurasie ogłosiła, że odmawia wykonania rozkazów rządowych i pozostanie w koszarach dopóki kryzys polityczny nie zostanie zażegnany – ogłoszono jednak natychmiast w mediach, ponieważ funkcjonariusze stanowczo odcięli się od zarządzenia przełożonych, tłumacząc, że chcą „chronić ludzi, a nie ich represjonować”.

„Polscy policjanci, uczcie się od policjantów w Hondurasie, którzy odmówili interwencji wobec demonstrantów” – komentowało więc sprawę wielu Polaków, nawiązując do działań służb podczas protestów przeciwników partii rządzącej.

ZOBACZ TAKŻE: ATAK na rządową kolumnę! (video)

Policja stanęła po stronie opozycji
Fot. Facebook
Policja stanęła po stronie opozycji
Fot. Twitter
Policja stanęła po stronie opozycji
Fot. Twitter

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również