UDOSTĘPNIJ

 Podróże, plany wakacyjne, numer karty kredytowej, a nawet to, co jesz – wszystkie te informacje już niedługo będą znane służbom. Dostęp do nich będzie miała nawet skarbówka. Wszystko po to, by było bezpieczniej. 

Straż Graniczna tworzy specjalną bazę danych. Mają się znaleźć w niej informacje dotyczące wszystkich lotów pasażerskich na terenie Unii Europejskiej, a także z i do UE. Eksperci zwracają uwagę, że będzie to potężne narzędzie umożliwiające inwigilację społeczeństwa.

Dzięki jej wprowadzeniu dostęp do danych związanych z realizacją lotów pasażerskich będą miały służby nie tylko w kraju, ale i w całej Unii Europejskiej.

Wśród danych, które znajdą się w PNR, będą oczywiście: imię, nazwisko, adres. Ponadto mają się też znaleźć takie informacje, jak: numer karty kredytowej, którą płaciło się za bilet, czy numer telefonu. Służby odnotują też rezygnację z lotu, a nawet… zamawiane na pokładzie samolotu posiłki.

Bazą w Polsce zarządzać będzie Straż Graniczna. Dostęp do niej będą mieli: policja, prokuratura, służby specjalne i urząd skarbowy. Wgląd do ponad 30 danych w każdym rejestrze będą miały także służby innych europejskich krajów. Po zamachu z 11 września 2001 roku Unia Europejska przekazuje dane PNR Stanom Zjednoczonym. Zatem także amerykańskie służby będą mogły poznać dane polskich pasażerów.

Celem wdrożenia Europejskiej Bazy PNR jest ochrona Europy przed terroryzmem. Dane będą też służyły do zwalczania innych ciężkich przestępstw, takich jak: handel narkotykami, handel żywym towarem, przemyt czy przestępstwa skarbowe. PNR ma zacząć działać w końcu maja 2018 roku.

Źródło: next.gazeta.pl

Te katastrofy wstrząsnęły całą Polską!


Zakład, że nie poznajesz tego znanego polskiego polityka?! Niesamowite metamorfozy wybrańców narodu

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również