UDOSTĘPNIJ
fot. wikipedia.org/wikimedia.org

Podczas wczorajszych protestów przeciwników zmian w polskim sądownictwie doszło do kuriozalnej sytuacji. Policja okrążyła samochód TVP, a powód ich działania jest doprawdy komiczny. Wszystko przez naklejkę, która wywołała eksplozję paniki.

ZOBACZ TAKŻE: Kuriozalna interwencja francuskiej policji podczas powodzi (video)

Zgromadzeni w pobliżu instytucji rządowych funkcjonariusze, mieli za zadanie dbać o porządek i pokojowe odbywanie się protestu. Okazuje się jednak, że niektórzy z nich zajmowali się także tym, aby demonstranci nie zobaczyli treści przez władzę niepożądanych. Otoczyli w tym celu samochód państwowej telewizji.

Jeden z demonstrantów postanowił bowiem, umieścić na pojeździe naklejkę. Nie byłoby to jednak tak kontrowersyjne, gdyby nie treść na niej umieszczona. Przedstawiała ona część treści manifestu Piotra Szczęsnego, który podpalił się niedawno pod warszawskim Pałacem Kultury i Nauki i w wyniku odniesionych wtedy obrażeń, zmarł w szpitalu.

– Protestuję przeciwko łamaniu przez rządzących zasad demokracji, w szczególności przeciwko zniszczeniu (w praktyce) Trybunału Konstytucyjnego i niszczeniu systemu niezależnych sądów – brzmi napis na naklejce.

Ambasador w akcji

Całą sytuację zauważył i uwiecznił były ambasador Polski w Kanadzie, Marcin Bosacki. Dyplomata obecny był tej nocy na ulicach Warszawy, by walczyć z rządem Prawa i Sprawiedliwości, który w ubiegłym roku pozbawił go stanowiska.

ZOBACZ TAKŻE: Przeciek! Już wiemy, jak Duda zreformuje sądy. Będzie burza

Fotografie ze zdarzenia umieścił na Twitterze. Całość opatrzył opisem, jasno wskazującym jego pogląd na sprawę reformy sądownictwa.

– Na aucie TVPiS ktoś nalepił słowa #SzaryCzłowiek. Policja postawiła tam stójkowych, by ludzie nie mogli czytać. Jakże oni się boją… – napisał Bosacki.

źródło: Twitter.pl

9 największych kompromitacji rządu PiS

Jak Tusk radzi sobie w Brukseli? Internauci nie zostawiają na nim suchej nitki! [MEMY]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również