UDOSTĘPNIJ

Szef policji gen. Marek Działoszyński napisał w oświadczeniu, że podstawą do użycia siły fizycznej przez policjantów był czynny opór posła przy obezwładnieniu, zatrzymaniu i nałożeniu kajdanek. Według generała policja nie ujawniła nagrań z akcji, ponieważ „nie chciała odbierać Wiplerowi resztek godności”. 

?W nomenklaturze policyjnej osoby takie określa się mianem >nieśmiertelnych<, ponieważ działają w amoku, mają olbrzymią siłę i walczą ze wszystkimi. Na całym świecie używa się wobec nich paralizatorów, bo nawet broń palna okazuje się nieskuteczna? ? stwierdził gen. Działoszyński.

Podkreślił, że już po samym zajściu dokonano oceny zachowania podejmujących interwencję policjantów.

?Nie chcieliśmy odbierać Wiplerowi resztek godności?

Generał stwierdził, że policjanci zareagowali w sytuacji naruszenia nietykalności umundurowanego policjanta. Wiplera opisał jako mężczyznę „rosłego, kompletnie pijanego”, który popchnął funkcjonariusza, a potem próbował uciec.

? Po zamknięciu postępowania wytoczę powództwo o naruszenie dóbr osobistych przez pana komendanta głównego policji ? powiedział Wipler po zapoznaniu się z oświadczeniem Działoszyńskiego.

źródło: tvp.info

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykuł11 listopada – narodowe święto (wszystkich) Polaków?
Następny artykułNiepodległa Polska… naszych rodziców i dziadków
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również