UDOSTĘPNIJ

Użytkownik transmitujący galę KSW na swoim Facebooku myślał, że może to robić bezkarnie. Polsat był jednak bezwzględny. Powiadomił służby, a policja znalazła internautę, który pod swoim nazwiskiem transmitował walkę Popka z Pudzianem na Facebooku. Część internautów już robi zrzutkę na adwokata. 

Walka Mariusza Pudzianowskiego z Popkiem była hitem Polsatu i stacja liczyła na wspaniałe zyski. Jednakże, internauci zaczęli transmitować galę na Facebooku. Livestreamy były oglądane przez 200 tysięcy użytkowników serwisu. Polsat oszacował więc swoje straty na około 8 milionów złotych.

Stacji nie uda się zlokalizować wszystkich transmisji, ale telewizja działa prężnie, by zlikwidować proceder transmisji gal KSW na Facebooku. Na pierwszy ogień poszedł internauta, którego stream oglądało 33 tysiące osób. Policja już znalazła mężczyznę. Grozi mu teraz do 2 lat pozbawienia wolności.

Najgorsze dla internauty jest to, że Polsat oszacował swoje straty spowodowane jego transmisją na 1,3 miliona złotych. Kwota jaką usłyszał po prostu go sparaliżowała. Nie jest w stanie oddać całej kwoty telewizji.

Część internautów już zrzuca się na adwokata dla użytkownika Facebooka. Twierdzą, że nigdy nie zapłaciliby Polsatowi za transmisję gali KSW, a mężczyzna nic nie zarobił na swoim streamie. Z kolei inni przekonują, że skoro internauci nie chcieli płacić, to nie powinni korzystać z opcji oglądania materiału za darmo. Zaznaczają, że udostępnianie tego typu materiałów generuje realne straty i musi być karane.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również