UDOSTĘPNIJ
Fot. Twitter/Daguuniaa

Całą Polską wstrząsnęła informacja przekazana niedawno przez francuskie media. W Calais zginął mieszkaniec Podkarpacia, którego auto stanęło w płomieniach po tym, jak zderzył się z hamującymi przed nim pojazdami. Do całego zajścia doszło z powodu blokady, którą na drodze szybkiego ruchu ustawili uchodźcy próbujący stworzyć w okolicy nowy obóz. Chociaż większość internautów była oburzona zachowaniem obcokrajowców, znaleźli się także tacy, którzy stanęli w ich obronie.

„Czyli jednak wypadki drogowe liczymy na poczet uchodźców? No to doliczcie dzisiejszych 10 ofiar na polskich drogach” – napisał najpierw gorzko na swoim profilu na Twitterze Marek Migalski. W tego typu narracji wtórował mu także portal Natemat.pl.

Co prawda jego dziennikarze przyznali, że blokada ustawiona przez uchodźców była głupim pomysłem, jednak znaleźli także innego winnego całego zajścia. Według nich kierowcy przejeżdżający tamtą drogą powinni być przygotowani na tego typu utrudnienia, dlatego Polak, który zginął w wypadku, był zobligowany, aby pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności. Wtedy rzekomo do niczego złego by nie doszło.

Wielu internautów oburzonych jest tego typu narracją. Bardzo szybko porozumieli się oni na Twitterze, udostępniając słowa dziennikarzy oraz polityka. Jednocześnie zaznaczają, że są bardzo zadowoleni z zatrzymania 9 obywateli Erytrei odpowiedzialnych za ustawienie blokady oraz poważnego podejścia do sprawy francuskiej policji i Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie.

Fot. Twitter
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również