UDOSTĘPNIJ
źródło: foxnews.com, facebook.com/alexklisx

Choć od tragicznego zamachu w Manchesterze minęło już kilkanaście godzin, jej dramat wciąż trwa. 20-letnia Polka zamieszkała w Wielkiej Brytanii wciąż bowiem poszukuje swoich rodziców, którzy byli w pobliżu Manchester Arena, kiedy doszło do wybuchu. Jej prośbę o pomoc udostępniono w sieci już kilkadziesiąt tysięcy razy.

Jak mówi kuzynka 20-latki, Natalia, Ola przeżywa tragiczne chwile. Polka bardzo boi się o stan swoich rodziców, których nie widziała od momentu wybuchu pod Manchester Arena. Olę i jej młodszą siostrę Patrycję na koncert Ariany Grande przywieźli ich rodzice – Angelika i Marcin. Na co dzień wszyscy mieszkają w Yorku.

– Ciocia z wujkiem zawieźli Olę i jej młodszą siostrę Patrycję na koncert, na co dzień mieszkają w Yorku. Potem mieli je odebrać sprzed wejścia na koncert, ale się nie udało. To zdjęcie, które Ola dodała do swojego apelu ciocia zrobiła ledwie godzinę przed końcem koncertu – podaje kuzynka 20-latki.

Polka nie wie, co ma robić. Obdzwoniła bowiem wszystkie szpitale w okolicy Manchester Areny i okazało się, że w żadnym nie ma jej rodziców. Jak podano, wśród ofiar zamachu nie ma żadnych Polaków. Choć wszystko powinno być więc w porządku z parą Polaków, ich telefony wciąż milczą. Dlatego też Ola na Facebooku postanowiła zorganizować akcję poszukiwawczą. Post, w którym prosi o kontakt każdego, kto widział jej rodziców, udostępniono już niemal 40 tys. razy.

źródło: facebook.com/alexklisx
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również