UDOSTĘPNIJ
fot. flickr

Rząd poinformował, że od nowego roku płaca minimalna będzie wynosić 2000 zł. Ale za tym krokiem powinno iść obniżanie kosztów pracy, a tego nie widać. Szkoda, że rząd PiS nie bierze w tej kwestii przykładu z Viktora Orbana.

Pierwszymi krokami, jakie rząd Orbana po objęciu władzy podjął w celu odbudowania gospodarki, było obniżenie kosztów pracy – zmniejszenie biurokracji, likwidacja czy obniżenie niektórych podatków. To właśnie dzięki uproszczeniu prawa i zmniejszeniu obciążeń podatkowych, węgierska gospodarka z poziomu greckiego odbiła się i obecnie nie musi liczyć na pomoc z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, bo bez tego świetnie sobie radzi.

Samo odgórne zarządzenie – pracodawcy, płaćcie więcej pracownikom, nie rozwiąże wszystkich problemów, które powodują słabe wynagradzanie polskich pracowników. Wyższa płaca minimalna nie sprawi, że przedsiębiorca więcej będzie wydawał na pracowników, niż na biurokrację, czy podatki. Państwo powinno pamiętać, żeby nie tylko wymagać, ale też stwarzać lepsze warunki dla spełniania tych wymagań.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również