UDOSTĘPNIJ

Oplute, nadpalone drzwi, próba włamania i wyryte napisy „White power” oraz „zakaz pedałowania” – to efekty ataku na siedzibę organizacji Lambda, która od 1997 roku pomaga osobom LGBT. Jak powiedział jeden z członków Lambdy „to najgroźniejszy atak od osiemnastu lat”.

Nie był to pierwszy atak na Lambdę. W przeszłości już niejednokrotnie dochodziło do podobnych incydentów. Jednak według jednego z członków stowarzyszenia to najgroźniejszy taki incydent od momentu powstania Lambdy.

„Owszem, mieliśmy do tej pory homofobiczne incydenty wymierzone przeciwko nam, ale to, co się teraz stało, to najgroźniejszy od 18 lat atak.”

Incydent miał miejsce w nocy z soboty na niedzielę. Nieznani sprawcy zdemolowali wejście do siedziby organizacji. Spalono plakat wiszący przed wejściem, drzwi także próbowano podpalić. Ponadto drzwi opluto i wydrapano na nich napisy „White power” i „Zakaz pedałowania”. Znalazł się tam także celtycki krzyż.

Według wspomnianego już członka Lambdy, winni temu mają być sympatycy skrajnej prawicy.

„Podejrzewamy, że mogło to mieć związek z manifestacją skrajnej prawicy w Warszawie, która odbywała się w sobotę i wzmożonym ruchem jej sympatyków”.

Stołeczna policja już wie o ataku na Lambdę. Wedle słów Roberta Szumiaty z Komendy Rejonowej Policji – Śródmieście, sprawa jest w toku.

„Trwają czynności mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego zdarzenia w tym ustalenia ewentualnych świadków, zabezpieczenia nagrań monitoringu i przede wszystkim ustalenia i zatrzymania sprawcy bądź sprawców”.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


źródło: tvnwarszawa.tvn24.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również