UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/RT

Twórca Wikileaks udzielił telewizyjnego wywiadu w Russia Today. Internauci twierdzą, że jego twarz była komputerową symulacją, ponieważ w trakcie wystąpienia miały miejsce nietypowe sytuacje. Ich zdaniem prawdziwy Assange nie żyje.

Przy okazji afery „Pizzagate” pojawiły się wątki świadczące o śmierci twórcy Wikileaks Juliana Assange’a. Internauci zauważyli, że 20 października usunięto wszystkie wątki związane z Assange’em oraz wprowadzono nowych moderatorów i usunięto starych z Wikileaks. Wcześniej twórca portalu wziął udział w telekonferencji CISL2016, jednak zrobił to bez obrazu ze słabo działającym dźwiękiem.  Pomimo tego, że organizatorzy CISL2016 spodziewali się telekonferencji. Ponadto Assange nie zwrócił się do rządu szwedzkiego o wydanie przepustki, aby uczestniczyć w pogrzebie swojego najlepszego przyjaciela, który umarł w międzyczasie.

Teraz twórca Wikileaks udzielił wywiadu telewizji Russia Today. Internauci zauważyli, że w trakcie wystąpienia miały miejsca dziwne zdarzenia. Podczas odpowiadania na pytania jedna z powiek Assange’a rozjechała się w sposób znany z gier komputerowych. Tak samo jego jego kołnierzyk i szyja, której zachowanie budzi wątpliwości.

Zdaniem internautów w wywiadzie wykorzystano technologię RTFC. Pozwala ona na komputerowe generowanie twarzy w czasie rzeczywistym. Podejrzane elementy wywiadu miałyby wynikać z błędów oprogramowania. Zdaniem internautów jest to dowód na śmierć Juliana Assanga.

Pierwszy film składa się tylko z podejrzanych elementów. Natomiast drugi zawiera cały wywiad i pochodzi z oficjalnego kanału Russia Today.

 

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

wk

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również