UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons - Pixabay

Kariera tego zapaśnika jeszcze do niedawna zapowiadała się naprawdę obiecująco. Medalista mistrzostw krajowych, reprezentant Polski w jednej chwili sprawił, że jego kariera może legnąć w gruzach. Wszystko przez ten atak na policjantów.

O Erwinie I., zawodniku zespołu Śląsk Wrocław, głośno zrobiło się pod koniec września. Wówczas do jego domu wezwana została policja w związku ze sprzeczką rodzinną. Po otwarciu drzwi dwóch policjantów zostało powalonych na ziemię. Na miejsce wezwano kolejnych. Dopiero grupa 12 osób była w stanie opanować rozjuszonego zapaśnika. Mężczyzna trafił do aresztu, a jego kariera zawisła na włosku. Co więcej, sprawę odesłano do działu zajmującego się sądzeniem wojskowych. Zapaśnik jest bowiem zawodowym żołnierzem.

 – Pod koniec września pobrano próbki na obecność w organizmie zapaśnika alkoholu i narkotyków. Niestety nadal nie mamy dokumentów. Tak na marginesie, odesłaliśmy sprawę do wydziału zajmującego się sprawami wojskowych we wrocławskiej prokuraturze – mówi Zbigniew Fąfera, prokurator z zielonogórskiej Prokuratury Okręgowej.

Kluby murem za zapaśnikiem

Aż trzy kluby zrzuciły się na wynajęcie adwokata, który ma chronić zapaśnika Śląska Wrocław. Ten będzie starał się o przekazanie sprawy pod nadzór wojskowy. Dzięki temu I. może uzyskać niższą karę. Tymczasem zapaśnika przeniesiono do innego aresztu. Powodem ma być fakt, że sportowiec wciąż jest bardzo agresywny. Z kolei wrocławski prokurator, Janusz Ochocki, mówi, że dokumentów w sprawie jeszcze nie otrzymał.

Niestety nie mam żadnych dokumentów. Sprawę znam z mediów. Są dwie możliwości: albo dokumenty jeszcze „idą” do nas, albo są w Poznaniu, bo tam jest wydział ds. wojskowych. My we Wrocławiu jesteśmy tylko działem – mówi Ochocki.

źródło: wp.pl

Oto najlepsze filmy lat 90.! Który budzi w tobie najlepsze wspomnienia?


Wiedziałeś, że te gwiazdy mają polskie korzenie?!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również