UDOSTĘPNIJ
fot.screenshot/KevinSamWDomu

Chyba nikt z nas nie wyobraża sobie świąt Bożego Narodzenia bez filmu „Kevin sam w domu”. To niemalże tradycja, trwająca w naszych domach od 27 lat! Niedawno ujawniona została mroczna tajemnica, która wywołała ogromne zaskoczenie wśród wiernych telewidzów.

Dialogi potrafimy cytować z pamięci, każdą scenę odtworzymy z zamkniętymi oczami. Jak to więc możliwe, że w filmie, który każdy z nas widział kilka bądź kilkanaście razy w życiu, reżyserzy przemycili niezwykle ważny szczegół?

Zagadka wszech czasów rozwiązana!

Po niemal trzech dekadach, fani dopatrzyli się pewnego drobiazgu, który rzuca zupełnie nowe światło na film. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego Kevin w ogóle został sam w domu? Otóż odpowiedź, choć dotychczas nieznana, jest banalnie prosta. Wszystko możemy dostrzec już w jednej z pierwszych scen.

Rozlewa się mleko, ojciec Kevina gorączkowo sprząta stół. Wszystkie papierki zostają zebrane i wyrzucone do kosza… w tym bilet samolotowy głównego bohatera!

Wszystko dzieje się bardzo szybko, a scena przemija. Jak się okazało, na podstawie sprytnie ukrytego szczegółu, rozpoczęły się niezwykłe perypetie bystrego chłopca.

Fani filmu są zaskoczeni faktem, ze po tylu latach ujawniono kolejną, mroczną tajemnicę historii Kevina. Pytanie o to, czego jeszcze nie wiemy o kultowej produkcji, pozostaje otwarte.

źródło:http://natemat.pl

fot.screenshot/KevinSamWDomu
fot.screenshot/KevinSamWDomu
fot.screenshot/KevinSamWDomu

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułŚwiatu odjęło mowę. Jest oficjalne oświadczenie USA ws. Polski!
Następny artykułTego jeszcze nie było. Tusk wychwala Szydło
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również