UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Lukas Plewnia

Dziś minął termin zgłaszania kandydatur na nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego, który zasiądzie w składzie za Lecha Morawskiego. Morawski umarł w połowie lipca i poszukiwano nowego sędziego na jego miejsce. Już wiadomo, kto go zastąpi.

PiS jako jedyna partia wystawiła swojego kandydata do TK. Żadna inna partia nie podjęła się tego zadania, co oznacza, że nominat formacji Kaczyńskiego zgarnie miejsce po Morawskim. Wiadomo już, że będzie to Justyn Piskorski.

To pochodzący z Poznania wykładowca Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Piskorski, który jest doktorem habilitowanym nauk prawnych, specjalizuje się zwłaszcza w prawie karnym, międzynarodowym i polityce kryminalnej. Nie bez powodu to właśnie Piskorski został kandydatem PiS.

Sędzia nie ukrywa swojej sympatii do Prawa i Sprawiedliwości. W ostatnich tygodniach kilkakrotnie wypowiadał się publicznie na sprawy polityczne i za każdym razem stawał po stronie władzy. Było tak chociażby, kiedy stwierdził, że Sąd Najwyższy „źle interpretował kwestię ułaskawienia Mariusza Kamińskiego, a bardziej przekonywające wydają się argumenty sędzi TK, Julii Przyłębskiej, bo odnoszą się wprost do interpretacji obowiązujących przepisów prawa”.

W całej tej sprawie dziwi bierność opozycji, która nie wystawiła swojego kandydata do TK. Partie przeciwne PiS, siedząc cicho w sprawie obsadzenia miejsca po Morawskim, niejako godzą się na to, by formacja Kaczyńskiego przejmowała TK do końca.

źródło: gazeta.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również