UDOSTĘPNIJ

Niewielu pamięta losy „Expressu Wieczornego”. Bijącą rekordy popularności gazetę wykupił od fundacji Kaczyńskiego szwajcarski koncern. Pieniądze ze sprzedaży zostały wykorzystane na sprzedaż długu zaciągniętego przez PiS.

„Express Wieczorny” sprzedawał się w nakładzie 40 tys. sztuk dziennie. Był najpopularniejszym warszawskim dziennikiem. Od 1990 roku podlegał pod Fundację Prasową „Solidarności” założoną m.in. przez Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS nie był zainteresowany wydawaniem gazety i sprzedał ją szwajcarskiej grupie Marquard.

Nowy wydawca, po kilku próbach uatrakcyjnienia tytułu, zamknął go w 1997 roku. Popularność gazety okazała się niewystarczająco przekonującym argumentem dla dalszego jej drukowania.

Decyzja Kaczyńskiego szokuje z kilku powodów. Jednym z nich jest cel, na jaki przeznaczone zostały pieniądze ze sprzedaży gazety. Siedziba „Expressu Wieczornego” to dziś biura do wynajęcia, z których profity czerpie spółka Srebrna, będąca częścią Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego. Natomiast w miejscu obecnej siedziby PiSu mieściły się zakłady graficzne.

Inny powód, dla którego sytuacja wprawia w konsternacje, to obecna retoryka prezesa PiS. Kaczyński głośno domaga się repolonizacji mediów.

 – Kaczor, Kaczor nas sprzedał. Taka jest prawda – mówi jeden z redaktorów „Expressu”.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również