UDOSTĘPNIJ
fot flickr

Sędzia Piotr Pszczółkowski został wybrany przez PiS na jednego z sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Pszczółkowski miał zostać także szefem Trybunału za zasługi dla partii. Wydał jednak orzeczenie idące wbrew linii partii. Politycy PiS ostro go teraz krytykują.

Na początku grudnia ubiegłego roku Pszczółkowski został wybrany jednym z sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jednak już przedtem znany był w kręgach PiS. Był pełnomocnikiem wielu rodzin, także Jarosława Kaczyńskiego, w śledztwie smoleńskim, zaś do 2. grudnia 2015 roku był jednym z posłów PiS.

Pszczółkowski podczas prac w TK często nie zgadzał się z jego członkami niewybranymi przez PiS i przedstawiał odrębne do nich stanowisko. Poddawał też krytyce działania Andrzeja Rzeplińskiego mówiąc, że ten upolitycznia Trybunał.

Sytuacja zmieniła się niedawno, kiedy to we wtorek sędzia oświadczył, że wyroki TK mogą być publikowane z mocy samej Konstytucji RP. Sam wtedy też ogłosił wyrok jako przewodniczący składu sędziowskiego i bronił go na konferencji prasowej.

„To orzeczenie ma charakter wyroku. (…) Wyroki Trybunału powinny być publikowane” – oświadczył Pszczółkowski.

Działanie to było nie w smak PiS, które wyroki TK nazywa „opiniami”. Po orzeczeniu Pszczółkowskiego od razu pojawiły się ostre słowa na jego temat. W internecie jego imię niejednokrotnie zestawiono ze słowem „zdrajca”. Sam prezes klubu poselskiego PiS, Ryszard Terlecki, powiedział, że słowa Pszczółkowskiego są tożsame z działalnością prezesa Trybunału, Andrzeja Rzeplińskiego.

„Ta wypowiedź wpisuje się w godną pożałowania polityczną działalność prezesa” – skomentował Terlecki.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!


źródło: natemat.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również