UDOSTĘPNIJ
fot. Pixabay

W parlamencie omawiany jest projekt parapodatku, którego celem będzie utrzymanie polskich kopalni. Ma on być doliczany do rachunku za prąd i objąć 14,5 mln gospodarstw domowych.

Projekt, nad którym Ministerstwo Energii pracuje od grudnia 2016 roku, ma wejść w życie już w przyszłym roku. „Abonament węglowy” ma trafić do elektrowni i stanowić opłatę za gotowość do produkcji energii. Na ten moment opłacane jest samo zużycie prądu.

Wysokość „abonamentu” nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Serwis wyborcza.pl informuje, iż nie będzie ona wyższa od abonamentu TVP. Autorzy pomysłu szacują wysokość opłaty na kilka do kilkunastu złotych miesięcznie. Tak optymistycznego nastawienia nie prezentują jednak ekolodzy, według których możemy zapłacić nawet 300 zł więcej przy płaceniu rachunków.

Jak podkreśla portal „Fakt.pl”, złoża węgla wyczerpują się. Już za 30 lat jedyne źródła energii, jakie nam zostaną, to słońce i wiatr.

Co istotne, Komisja Europejska rozważa wdrożenie zakazu dotowania elektrowni węglowych. Może to pokrzyżować planu PiS-u. Nasz rząd będzie mógł wówczas zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości UE z pytaniem o zgodność zmian proponowanych przez komisję z traktatami.

źródło: Fakt.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również