UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/SerwerSMS.pl

Mariusz Błaszczak od miesięcy wyrażał swoje obawy związane z tegorocznym Przystankiem Woodstock. To jednak na tydzień przed jego rozpoczęciem zostawił sobie najmocniejsze uderzenie.

Do tej pory w pilnowaniu bezpieczeństwa na festiwalu pomagały niemieckie służby. Tym razem będzie inaczej za sprawą decyzji MSWiA.

Biorąc pod uwagę zagrożenie terrorystyczne, które istnieje w Europie, staramy się ograniczyć ludzi spoza państwowej straży pożarnej. W związku z tym ograniczyliśmy udział jednostek OSP, jak również kolegów z Niemiec – mówi rzecznik lubuskiej straży pożarnej – Dariusz Szymura.

Swojego oburzenia decyzją nie ukrywa Jerzy Owsiak. Jego zdaniem brak wsparcia ze strony niemieckich służb może być opłakany w skutkach.

Trudno mi będzie wyobrazić sobie zaplecze zabezpieczenia organizowane przez polską straż pożarną bez udziału służb niemieckich. Wasza tradycyjna coroczna współpraca wpisywała się w doskonale rozwijającą się transgraniczną kooperację służb. W naszej ocenie jej zakończenie jest bulwersujące i wysoce niezrozumiałe – żali się w specjalnie wystosowanym liście Jerzy Owsiak.

źródło: wrealu24.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również