UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Adrian Grycuk) - Wikipedia

Zaproszenie, które wystosował Andrzej Duda do wszystkich byłych premierów i prezydentów naszego kraju, zadziwiło wielu obserwatorów polskiej sceny politycznej. Opinię publiczną szczególnie zelektryzował fakt, że na obchodach Święta Niepodległości pojawi się Donald Tusk. Reakcje przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości na tę wiadomość zadziwiły i rozbawiły polityków opozycji.

Wielu osobom nie jest na rękę, że przewodniczący Rady Europejskiej postanowił przyjechać do kraju, aby wziąć udział w oficjalnych uroczystościach państwowych. Szczególnie nie podoba się to członkom partii rządzącej, którzy od razu zostali zapytani o swoje odczucia związane z jutrzejszymi planami Donalda Tuska.

Złość, zażenowanie, złośliwości

– Bardzo przepraszam, mam obowiązki. Andrzej Duda ma prawo zapraszać, kogo sobie zażyczy – stwierdził wymijająco Stanisław Pięta, ewidentnie nie wiedząc, jak zareagować na pytania dziennikarzy związane z decyzją prezydenta.

– Prezydent ma prawo zaprosić, kogo chce, my jedziemy do Krakowa. Tusk przyjął zaproszenie, bo widocznie kończy mu się fucha w Unii Europejskiej i wraca do kraju – stwierdził za to złośliwie Marek Suski.

– Zawsze, za każdym razem, Polacy przy okazji takich uroczystości, jak Święto Niepodległości potrafią świętować razem, natomiast mam też w pamięci czas, kiedy Donald Tusk, jako lider obozu politycznego, nie reagował na wypowiedzi chociażby ówczesnego szefa klubu parlamentarnego PO, kiedy była 90. rocznica odzyskania niepodległości i pan świętej pamięci Lech Kaczyński zorganizował galę w Teatrze Wielkim, a Chlebowski powiedział, że nikt z jego partii na „wiejską potańcówkę” się nie wybiera – dodał od siebie Joachim Brudziński, nie ukrywając nerwów.

Tłumaczenia polityków PiS wywołały salwę śmiechu wśród działaczy partii opozycyjnych.

Jak Tusk radzi sobie w Brukseli? Internauci nie zostawiają na nim suchej nitki! [MEMY]


9 największych kompromitacji rządu PiS

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również