UDOSTĘPNIJ

Tak szybkiej zmiany zdania w rządzie nie było od dawna. Jeszcze dziś rano minister środowiska Jan Szyszko podpisał rozporządzenie, już teraz się z niego wycofuje. Ministerstwo podaje przyczyny wycofania się z planu Szyszki.

Kontrowersyjne rozporządzenie

W czwartek rano media informowały, że minister środowiska Jan Szyszko podpisał rozporządzenie znoszące zakaz strzelania do łosi. Zwierzęta te były chronione przed odstrzałem przed 16 lat.

– Łosie powodują straty w uprawach leśnych i stwarzają niebezpieczeństwo na drogach – uzasadniał resor środowiska.

Pojawiły się nieścisłości

Rozporządzenie miało wejść w życie od 10 listopada. Jeszcze tego samego dnia zostało ono jednak zawieszone. Ministerstwo tłumaczy, że powodem tej decyzji jest „pojawienie się wielu nieścisłości w przestrzeni medialnej” wokół kontrowersyjnego rozporządzenia. To pokazuje, że PiS się złamał pod naporem licznych publikacji, dotyczących kontrowersyjnego rozporządzenia. Zachęcono równocześnie do dalszej dyskusji, która „pozwoli na wyjaśnienie wszelkich wątpliwości”.

– W związku z dużym zainteresowaniem społecznym, Ministerstwo Środowiska ponownie zaprasza do ogólnopolskiej merytorycznej dyskusji dotyczącej lawinowo postępującego zaniku bioróżnorodności (od Zachodu) na obszarach Natura 2000, przy jednoczesnym gwałtownym wzroście populacji gatunków, takich jak wilk, żubr, bóbr, kormoran, dzik – podaje resort w komunikacie.

Źródło: wiadomosci.onet.pl

TE zdjęcia dzikiej przyrody zaprą ci dech w piersiach!


Dzieje się! Szczury rozminowują kraj!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również