UDOSTĘPNIJ

W minioną sobotę odbył się Kongres Programowy partii Prawo i Sprawiedliwość przez niektórych złośliwie komentowany, iż całkowicie przysłonięty przez zdobycie dwóch złotych medali właśnie 15 lutego. Tego samego dnia PiS również przedstawił spot telewizyjny wyemitowany (oczywiście za pieniądze podatników) w prime time’ie czasu antenowego.

Tajemniczy bilion złotych. Kaczyński rzecz jasna nie sprecyzował źródła tak ogromnych dochodów; możemy się jedynie domyślać, iż oczywiście zostanie on pożyczony zwiększając już i tak katastrofalne zadłużenie państwa polskiego. W dodatku zostanie on zapewne całkowicie zmarnowany; PiS bowiem chce rozrostu biurokracji ? zapowiedziane zostało powołanie Ministerstwa Energetyki, Integracji Europejskiej, Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz Polityki Rodzinnej.

Każdy lek refundowany ma kosztować co najwyżej 9 PLN. Czysto komunistyczny postulat ? rodem z państwa, gdzie gospodarka jest centralnie planowana ? spowoduje jedynie jeszcze większy zysk koncernów farmaceutycznych. Są leki, których produkcja jest tania i są takie, których produkcja jest droga. Ustalanie odgórnie cen jest absurdalne i destabilizuje rynek. Koncerny mogą w dodatku sztucznie podnosić ceny, by jak najwięcej wyłudzić od Ministerstwa, skoro ostateczna cena i tak ma być ograniczona z góry.

Dodatek 500 PLN na każde dziecko to świetny sposób, by jeszcze więcej dzieci znalazło się w domach dziecka. Taka polityka ?prorodzinna? jest oksymoronem, gdyż automatycznie dyskryminuje tych, którzy planują posiadanie rodziny. Są im zabierane pieniądze w podatkach i dawane tym, którzy już posiadają dzieci. Powoduje to, iż wielu ludzi albo w ogóle nie decyduje się mieć potomstwo, albo robi to tylko dla pieniędzy.

Trzeci próg podatkowy 39% dla najlepiej zarabiających. Pan Kaczyński ma zdaje się amnezję, zapomniał chyba, że to jego rząd właśnie zlikwidował ów trzeci próg podatku dochodowego. Jeśli źle zrobił ? niech przeprosi, a jeśli dobrze ? bo oczywiście każda obniżka podatków jest dobra ? niech nie czyni takich idiotyzmów.

Każdy w Polsce oddaje państwu średnio 2/3 swoich dochodów (licząc łącznie podatki pośrednie, bezpośrednie i ZUS). Jeśli ktoś jeszcze postuluje podwyższenie podatków, to wówczas jest albo jest niespełna rozumu ? to niech się nie pcha do polityki, albo jest sabotażystą chcącym zniszczyć Polskę ? to niech tym bardziej się nie pcha!