UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com

Prawo i Sprawiedliwość wbrew oficjalnym zapowiedziom nie jest środowiskiem jednolitym i wolnym od waśni. Politycy wykorzystają każdą okazję, aby doprowadzić do konfliktu, nawet przy najważniejszych dla Polski okazjach. Ostatnie wydarzenia są tego niezbitym dowodem.

11 listopada, jak co roku świętować będziemy Narodowe Święto Niepodległości. Jest to dzień wolny od pracy, za to pełen uroczystości i uniesień. Tradycyjnie także organizowane są obchody państwowe, na czele z tymi prezydenckimi. Niestety nawet tak ważne rocznica, która powinna być symbolem jedności, jest okazją do podziałów.

Prezydent tu, a PiS tam

Andrzej Duda 11 listopada obchodził będzie w Warszawie. Jako symbol ciągłości władzy i niezawisłości, odzyskanej właśnie tego dnia w 1918 roku, musi zrobić to w stolicy i tak też nakazuje tradycja. Prawo i Sprawiedliwość, dawna partia prezydenta i środowisko jego domniemanych przyjaciół, postanowiła zrobić to w Krakowie. Tam odbędzie się przemówienie Jarosława Kaczyńskiego i redaktora naczelnego „Gazety Polskiej”, Tomasza Sakiewicza. Dlaczego? Tego nie wiedzą nawet politycy obozu rządzącego.

Proszę o to pytać organizatorów, nie ja się tym zajmuję. Nie mam wiedzy – mówi Arkadiusz Mularczyk, członek klubu PiS.

źródło: wp.pl

14 pięknych córek polityków, którymi zachwycają się wszyscy

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również