UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia/Zwe /MSC/Wikipedia

Nie da się ukryć, że polsko-francuskie stosunki nie były tak złe od wielu lat. Emmanuel Macron oraz Prawo i Sprawiedliwości nieustannie wymieniają się kolejnymi zarzutami, oraz złośliwościami.

Emmanuel Macron zakomunikował, że w swojej podróży do przedstawicieli europejskich państw, by rozmawiać z nimi o rozwiązaniu problemu tzw. pracowników delegowanych, pominie nasz kraj. Witold Waszczykowski uważa jednak, że do dla nas żadna strata, ponieważ prezydent Francji nie ma zielonego pojęcia o gospodarce.

Francuska gospodarka nie jest w tej chwili w stanie konkurować z prężnymi gospodarkami wielu krajów europejskich, w tym również z Polską. Wynika to z tego, że pracownicy francuscy mają olbrzymie benefity socjalne. Tydzień pracy dla wielu pracowników francuskich wynosi cztery, góra pięć dni pracy – stwierdził szef polskiego MSZ.

Jego zdaniem postulaty promowane przez Macrona jedynie uderzyłby w Polskę, więc nie ma co nad nimi nawet dyskutować. Twierdzi, że zdesperowany prezydent Francji chce jedynie ograniczyć gospodarczy potencjał naszego kraju.

Prezydent Macron wymyślił sposób, aby ograniczyć nasze możliwości działania na wspólnym rynku europejskim. Jest to działanie wbrew wspólnemu rynkowi, wbrew swobodom traktatowym zawartym w traktatach europejskich. Oczywiście będziemy się temu przeciwstawiać, ponieważ zasadą funkcjonowania Unii Europejskiej jest konkurencyjny wspólny rynek i możliwość liberalnego konkurowania na tym rynku – dodał Witold Waszczykowski.

źródło: natemat.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również