UDOSTĘPNIJ

Papież Franciszek ma dość wysokie notowania wśród polskich celebrytów. Z tłumu postanowił wyłamać się Michał Piróg, który w bardzo ostrych słowach skomentował postać zwierzchnika Kościoła. Komentatorzy zarzucają mu, że przesadził. 

Piróg udzielił wywiadu w ramach promocji swojej książki. Nic więc dziwnego, że postarał się o kontrowersyjne wypowiedzi. W rozmowie poruszył jednak ważny temat krajów, których boi się ze względu na dyskryminację.

– Nie jeżdżę do większości państw arabskich, ale to nie ze względu na swój homoseksualizm, ale jeszcze jedną cechę, jaką posiadam. To mogłoby bardzo skomplikować moje podróże. A do tego mój homoseksualizm to już w ogóle jak wejść do trumny. Chodzi o moje pochodzenie i to, że współpracuję z kilkoma ministerstwami Izraela. Gdybym się odważył pojechać i połączono by fakty, to jadąc sądzę, że dostałbym jakieś dożywotnie wakacje w którymś z więzień. O ile nie ekspresowe kamieniowanie. Tudzież jakąś inną średniowieczną metodę wyleczenia. Wkurzają mnie też Stany Zjednoczone, które są debilne. A teraz, gdy mają tego nowego prezydenta to będą wtórnie debilne. – mówił Piróg.

Wtedy celebryta przeszedł z tematu zabijania zwierząt i wegetarianizmu do postaci papieża Franciszka.

– Zabijamy wszyscy. Z tych samych powodów, albo z powodów religijnych. Jest to głupie. W Polsce z powodów religijnych chcielibyśmy gejów kamieniować i osoby, które używają prezerwatyw. Słyszałeś o tym? Jeżeli papież katolicki jedzie do państw Afrykańskich i mówi, że używanie antykoncepcji jest atakiem oraz bluźnierstwem wobec Boga, nie licząc się z tym, że Afryka zmaga się z największym zagrożenie i największą plagą HIV i chorób wenerycznych, to kim jest papież, jak nie skurwysynem?

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również