UDOSTĘPNIJ

Austriacki Trybunał Konstytucyjny uznał, że druga tura wyborów prezydenckich jest nieważna i należy je przeprowadzić ponownie. Kilka tygodni temu, w wyborach prezydenckich wygrał kandydat skrajnej lewicy Alexander Van der Bellen, który pokonał swojego przeciwnika bardzo niewielką ilością głosów. Tuż po ogłoszeniu wyników, zaczęto donosić o nieprawidłowościach i oszustwach wyborczych.

Austriacka Partia Wolności, która przegrała wybory, zaskarżyła ich wynik do Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ w wielu przypadkach okazało się, że miały miejsce ogromne nieprawidłowości i oszustwa wyborcze. To w kontekście bardzo niewielkiej różnicy pomiędzy kandydatami tj. Van der Bellenem popieranym przez lewicową partię Zielonych i Hoferem startującym z ramienia prawicowej APW (jedynie 31 tys. głosów różnicy) – jak przekonywali prawicowcy – prawdopodobnie zdecydowało o zwycięstwie lewicowego kandydata.

ZOBACZ TAKŻE – Austria: 600% frekwencji na wyborach prezydenckich. Prawica podejrzewa oszustwo

 – Nie jesteśmy kiepskimi przegrywającymi, chodzi tu o same podstawy demokracji, które muszą być zabezpieczone. Bez tych nieprawidłowości i niedociągnięć Hofer mógłby zostać prezydentem – przekonywał szef Austriackiej Partii Wolności na konferencji prasowej.

Trybunał Konstytucyjny wydał właśnie wyrok w tej sprawie, który unieważnił wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich i stwierdził, że w powtórce, przy liczeniu głosów w każdej komisji wyborczej mają być obecni mężowie zaufania.

Szef austriackiego MSW oświadczył natomiast, że wybory zostaną powtórzone najwcześniej na jesieni tego roku.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

bh, źródło: onet

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również