UDOSTĘPNIJ

Amerykański samolot bojowy zestrzelił syryjski myśliwiec, co przez Rosję zostało odebrane, jako „akt agresji i pomoc dla terrorystów”. Rosyjskie władze podjęły decyzję, która skomplikuje sprawy na Bliskim Wschodzie.

Rosja i Ameryka nie będą dłużej współpracować ze sobą w przestrzeni powietrznej nad Syrią. Zestrzelenie przez amerykańskie siły syryjskiego myśliwca Rosja nazwała źródłem „niebezpiecznej eskalacji”.

Rosjanie ostrzeganą Waszyngton przed atakowaniem sił Bashara al-Assada. Moskwa grozi, że przypadku kolejnego aktu agresji, przeprowadzi odwet.

Rosyjski Minister Spraw Zagranicznych ostrzegł dziś rano, że samoloty, których obecność zarejestrowana będzie nad Syrią, traktować będzie jak „cele”.

W tym samym czasie minister Siergiej Riabkow uznał, że każde kolejne sankcje nałożone przez USA na Rosję, skłaniać będą do „odwetu”.

ZOBACZ TAKŻE

Zobacz również