UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Zygmunt Put Zetpe0202 /

Funkcjonariusze policji na zlecenie prokuratury sprawdzają budynek należący do ministra Jana Szyszki. Niechętna do ujawnienia swoich personaliów osoba prywatna poinformowała bowiem służby o tym, co polityk przetrzymuje wewnątrz. Polska opinia publiczna bez wątpienia jest tym faktem zadziwiona.

Prokuratura wszczęła dochodzenie ws. ministra Szyszki, kiedy wyszło na jaw, że w swojej stodole trzyma on… skórę rysia. Donieść o tym miał anonimowy miłośnik polskiej przyrody, który sam „zaadoptował” żyjące na wolności zwierzę.

– Wpłynęło zawiadomienie w sprawie przechowywania wyprawionej skóry rysia na terenie budynku w Tucznie, należącym do Jana Szyszki. Osoba, która zgłosiła nam tę sprawę już została przesłuchana w Warszawie. Sprawę przekazaliśmy policji celem przeprowadzenia czynności sprawdzających. W dniu 24 lipca 2017 roku wszczęte zostało dochodzenie – poinformował dziennikarzy „Wyborczej” Piotr Łosiewski reprezentujący Prokuraturę Rejonową w Wałczu.

Przedstawiciel organu nie chciał potwierdzić, że policja rzeczywiście zajęła się już sprawdzeniem budynku należącego do Szyszki. Jednocześnie także temu nie zaprzeczył. Media rozpoczęły jednak spekulacje dzięki innym informatorom, którzy nie przemilczeli zaskakującej według siebie sprawy związanej z ministrem oraz jego słynną już stodołą.

ZOBACZ TAKŻE

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również