UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

Prezydent Andrzej Duda, który dotychczas nie udzielał się aktywnie ws. przeprowadzanej przez Prawo i Sprawiedliwość reformy sądownictwa, zwołał dzisiaj specjalną konferencję prasową. Słowa, która na niej padły, na pewno nie spodobają się liderowi obozu władzy, Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Takiego działania ze strony prezydenta Andrzeja Dudy posłowie PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele na pewno się nie spodziewali.

Jak oświadczył prezydent, nie podpisze on ustawy o Sądzie Najwyższym jeśli Prawo i Sprawiedliwość nie spełni jego ultimatum.

Wszystkim liderom politycznym, szanownym państwu posłom i moim rodakom chcę powiedzieć jedno. Otóż – nie podpiszę ustawy o Sądzie Najwyższym, jeżeli nawet takowa zostanie uchwalona, jeżeli wcześniej ta ustawa złożona przeze mnie jako prezydencki projekt, nie trafi na moje biurko jako uchwalona przez polski parlament – powiedział prezydent Andrzej Duda.

Według zaproponowanego przez prezydenta projektu, Sejm będzie wybierał członków Krajowej Rady Sądownictwa większością 3/5 głosów. To ewidentnie krzyżuje plany prezesa Prawa i Sprawiedliwości, który chciał by członkowie KRS byli wybierani zwykłą większością głosów, ponieważ jego formacja nie ma 3/5 głosów. To sprawia, że partia Kaczyńskiego nie będzie w stanie samodzielnie wybrać członków do Krajowej Rady Sądownictwa.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również