UDOSTĘPNIJ

Wczoraj wieczorem pod Sejmem zebrały się tłumy ludzi, aby protestować przeciw zmianom w sądownictwie. Choć już o 24 manifestacja pod parlamentem formalnie się zakończyła i przeniosła pod budynek Sądu Najwyższego, to naprawdę gorąco zrobiło się dopiero później.

Wbrew nawołaniom, duża część protestujących została pod Sejmem. Otoczono budynek i zablokowano wszystkie wyjścia tak, aby posłowie i senatorowie nie mogli go opuścić.

Od 24 przy blokadach wjazdów zbierało się coraz więcej funkcjonariuszy, a atmosfera stawała się coraz bardziej napięta. Protestujący usiedli na ziemi, żeby utrudnić policjantom rozbicie blokady.

Do eskalacji konfliktu nastąpiło około 4 w nocy. To właśnie wtedy policja zaczęła rozbijać blokady. Najpierw grupy protestujących były otaczane przez policję, która następnie podchodziła i wyrywała przeciwników władzy.

Protestujący zaciekle bronili się i nie chcieli poddać się policjantom. W efekcie doszło do naprawdę brutalnych starć, a niektórzy z manifestujących wynoszeni byli przez kilku funkcjonariuszy za wszystkie kończyny.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również