UDOSTĘPNIJ

Paryż pogrążył się w chaosie. Od 27 marca na ulicach stolicy Francji trwają powodowane przez Chińczyków zamieszki. Iskrą, która rozpaliła konflikt była śmierć jednego z członków mniejszości.

65-letni Shaoyo Liu został uśmiercony przez paryską policję. Miał czwórkę dzieci. Funkcjonariusze podają, że mężczyzna rzucił się na nich z nożycami. Jeden z policjantów dźgnął go w gardło. Rodzina Shaoyo tłumaczyła, iż ten używał narzędzia do krojenia ryby.

Chociaż wydawało się, że zamieszki ucichną, to trwają w najlepsze już trzeci dzień. Manifestujący krzyczą o „policyjnych mordercach” i demolują miasto. Władze są bezsilne wobec protestów, które zamiast przygasać – narastają.

Na ulice wychodzi coraz więcej Chińczyków, a na zamieszczanych w sieci filmach widać starcia protestujących z policją oraz innymi obywatelami.


TRANSMISJA NA ŻYWO:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również