UDOSTĘPNIJ
fot. twitter

To wstrząsające wiadomości z ostatniej chwili. Podczas kiedy oczy Polaków zwrócone są w stronę obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej, w Stanach Zjednoczonych ma miejsce przerażająca masakra.

W szkole podstawowej w San Bernandino doszło do prawdziwego dramatu. Szaleniec z bronią palną wdarł się na teren placówki edukacyjnej i rozpoczął strzelanie do dzieci oraz nauczycieli.

Do tej pory wiemy na pewno o czterech ofiarach. Dwoje z nich to nauczyciele, a dwoje – uczniowie. Cała czwórka została przetransportowana do szpitala. Z pojawiających się w social media informacji wynika jednak, że postrzelonych może być znacznie więcej.

Zarządzono natychmiastową ewakuację szkoły. Nie wiadomo jednak, co dzieje się z mordercą, który strzela do dzieci. Nie pojawiła się żadna informacja na temat jego zatrzymania, należy więc domniemywać, że ciągle jest na wolności, a liczba ofiar będzie się powiększać.

fot. twitter
fot. twitter