UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Piotr VaGla Waglowski, http://www.vagla.pl

Projekt ustawy o Sądzie Najwyższym autorstwa PiS wzbudził silne emocje nie tylko w politykach opozycji, ale i zwykłych obywatelach. Według jego oponentów – proponowane przez partię rządzącą zmiany będą równoznaczne z usunięciem trójpodziału władzy. Teraz już wiemy, czy ich obawy będą miały szansę znaleźć pokrycie w rzeczywistości.

Projekt ustawy o Sądzie Najwyższym doprowadził do sporu, jakiego nie widzieliśmy od czasu kryzysu parlamentarnego w 2016 roku. Na sali plenarnej Sejmu dochodziło do rękoczynów a przed jego gmachem gromadziły się tysiące ludzi.

Projekt ustawy zakłada m.in., że niemal wszyscy sędziowie SN będą mogli zostać wymienieni przez PiS. Zapis ten przez opozycję został odebrany, jako „zamach na demokrację”. Dlatego też próbowała ona opóźniać prace nad projektem, zgłaszając do niego setki poprawek. Wszystkie zostały odrzucone. Jednocześnie, te zgłoszone przez PiS – przyjęto.

Przed chwilą miało miejsce III czytanie projektu ustawy w Sejmie. Izba niższa zadecydowała – projekt został zaakceptowany.

Za przyjęciem projektu ustawy o SN zagłosowało 235 posłów. Przeciw, 192. 23 wstrzymało się od głosu.

Teraz ustawa trafi do Senatu. Jeżeli zostanie zaakceptowana – wystarczy aby podpisał ją prezydent. Wówczas wejdzie w życie.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również