UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / Adrian Grycuk

Z ostatniej chwili. Jak podają media jeden z samolotów lecących z Wysp Kanaryjskich do Warszawy musiał awaryjnie lądować ze względu na zagrożenie zamachem terrorystycznym. Jeden z pasażerów groził, że jest uzbrojony i wysadzi samolot. 

Samolot, który leciał z Wysp Kanaryjskich do Warszawy został zmuszony do awaryjnego lądowania na lotnisku Vaclava Havla w Pradze.

Według dotychczasowych ustaleń, jeden z pasażerów – według czeskich mediów to Polak – oświadczył, że umieścił na pokładzie ładunki wybuchowe i zagroził wysadzeniem samolotu. Stąd natychmiastowa decyzja pilota o awaryjnym lądowaniu i poważne podejrzenie, że w samolocie może znajdować się bomba.

Jak podają czeskie media, służbom udało się szybko schwytać potencjalnego terrorystę i jest aktualnie przesłuchiwany. Trwają poszukiwania rzekomej bomby, która miała zostać umieszczona w samolocie.

Większość ze 160 pasażerów to Polacy.  Linie lotnicze, do których należy samolot zapewniły im zakwaterowanie na miejscu.

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również