UDOSTĘPNIJ

Kawa to od wielu lat jedna z najpopularniejszych używek na całym świecie. Choć w Polsce pojawiła się już XVII wieku to okazuje się, że większość z nas wciąż pije ją… źle.

Zdaniem naukowców nie każda pora jest równie dobra na filiżankę kawy. Co więcej, jednym z najgorszych okresów, w których możemy po nią sięgnąć jest poranek.

Skąd wiedzieć, kiedy pić kawę?  Jeśli chcemy osiągnąć jak najlepszy efekt, to powinniśmy się sugerować poziomem tzw. hormonu stresu – kortyzolu

Stężenie kortyzolu w krwi jest najwyższe w godzinach rannych (150–700 nmol/l o godzinie 08:00), zaś najniższe późnym wieczorem (30–120 nmol/l o godzinie 00:00). Ze względu na tryb pracy przeciętnego Polaka, duże ilości kortyzolu mogą pojawić się zwłaszcza w godzinach 6:00-8:00, 12:00-13:00 oraz 17:30-18:30. Kortyzol wydziela się bowiem pod wpływem stresu.

Jeśli stężenie kortyzolu będzie duże, to kofeina nie pobudzi nas, a jedynie wprawi w jeszcze gorszy nastrój. Będziemy poddenerwowani i zirytowani. Lepiej więc przeczekać, napić się wody mineralnej, przewietrzyć, a dopiero później sięgnąć po kawę.

Picie kawy tuż po przebudzeniu nie jest najlepszym pomysłem także z innego powodu. Zwykle bowiem pijemy ją na czczo. Taki zwyczaj może mieć bardzo poważne konsekwencje, tzn. prowadzić do bólów brzucha lub nawet wrzodów żołądka.

Kiedy więc sięgać po kawę? Optymalne są dwa okresy. Pierwszy z nich zaczyna się o 10 i trwa przez godzinę, a drugi mieści się w przedziale od 14 do 17.

źródło: bonavita.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również