UDOSTĘPNIJ
screenshot/Twitter LEGION

54. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu jeszcze zanim do niego doszło, wywoływał kontrowersje i zainteresowanie mediów. Przeniesiona z czerwca na wrzesień impreza, sprawiła wiele problemów organizacyjnych. Tego, co się podczas niej stało, nie spodziewał się nikt.

Podczas wczorajszego dnia festiwalu doszło do prawdziwej sensacji. Bezprecedensowa sytuacja zadziwiła nawet samego Jacka Kurskiego, głównego prowodyra problemów kultowego wydarzenia kulturalnego. Chwilę przed występem Jana Pietrzaka publiczność zaczęła topnieć. Pomimo zachęty ze strony wodzireja, niemal cały opolski amfiteatr opustoszał.

TVP zmuszona była pokazywać jedynie kilka pierwszych rzędów, gdzie zebrali się ostatni obecni melomani. Pusta była nawet loża VIP, w której to zasiadał Jacek Kurski i kilku polityków PiS.

Także szef państwowej telewizji wywołał niemałe kontrowersje, ale też żarty na temat kondycji prowadzonej przez niego stacji. Kurski podczas występu Jana Pietrzaka patrzył w telefon i wydawał się mało zainteresowany tym, co dzieje się na scenie. W końcu zapewne poirytowany, opuścił lożę VIP i udał się w niewiadomym kierunku.

źródło: wirtualnemedia.pl

Podarte spodnie Prokopa, buty Ziemca i u*** stół Durczoka - największe wpadki w polskiej telewizji [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również