UDOSTĘPNIJ
fot. facebook/tvpinfo

Kilka dni temu w mediach zawrzało za sprawą Andrzeja Hadacza, a raczej jego przeszłości. Jak ujawnili dziennikarze, „pierwszy prowokator RP” to tak naprawdę Andrzej Dobosz i tajny współpracownik służb bezpieczeństwa. Teraz Hadacz udzielił pierwszego wywiadu, w którym odniósł się do sprawy.

TW „Matka”, bo takiego pseudonimu miał używać Hadacz, przyjął w 1988 roku, kiedy to rozpocząć miał dobrowolną współpracę z SB. Gdyby tego było mało to także nazwisko „Hadacz” to przykrywka. „Obrońca krzyża” jeszcze w PRL znany był pod nazwiskiem „Dobosz”.

ZOBACZ TAKŻE – Ciemna przeszłość „pierwszego prowokatora RP” wyszła na jaw

Teraz Hadacz postanowił odnieść się do sprawy i udzielił wywiadu Telewizji Polskiej, w którym zaprzecza wszystkim doniesieniom oraz oskarża „telewizje prawicowe” o zniszczenie życia.

Nie wiadomo również o co dokładnie mu chodzi, gdy wspomina o „ludziach Watykanu”, którzy mieli do niego przychodzić.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również