UDOSTĘPNIJ

Nadal nie milkną echa wczorajszego, tajnego spotkania polityków Prawa i Sprawiedliwości w siedzibie partii. Dopiero teraz na jaw wychodzi, co tam się właściwie działo.

Politycy partii rządzącej zaczynają przyznawać w kuluarach, że z prezesa wyszedł wczoraj prawdziwy demon. Powiedzieć, że nie przebierał w słowach, to według nich nic nie powiedzieć.

Prezes nie chciał nawet słyszeć, o tym że być może prezydent ma trochę racji. Na tego rodzaju sugestie reagował furią.

Nikt nikogo nie trzyma w PiS-ie na siłę, drzwi są otwarte, każdy może wyjść – miał w pewnym momencie wykrzyczeć Jarosław Kaczyński.

Dał on również przyzwolenie na „umiarkowane” krytykowanie prezydenta. Na naprawdę wielką kampanię przeciwko niemu ma przyjść jeszcze czas.

źródło: se.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również