UDOSTĘPNIJ

Najpopularniejszy YouTuber na świecie, Felix Kjellberg, znany jest ze specyficznego poczucia humoru. Mimo to, część jego filmów porusza kwestie społeczne tj. rasizm czy równość płci lub rasy. W jednym ze swoich ostatnich nagrań, Pewdiepie wziął stronę… Janusza Korwin-Mikkego.

Oskarżany w ostatnich miesiącach przez światowe media o rasizm najpopularniejszy YouTuber na świecie Felix Kjellberg, coraz częściej w swoich filmach porusza kwestie polityczne. Początkowo wyśmiewał wszystkie oskarżenia o rasizm i dyskryminację mniejszości kierowane w jego stronę.

Niemałe zdziwienie mogli przeżyć polscy internauci, gdy obejrzeli jego ostatni film, w którym popiera i stara się wytłumaczyć innym o co chodzi jednemu z najbardziej kontrowersyjnych polskich polityków – Januszowi Korwin-Mikkemu.

Pewdiepie (bo taki właśnie pseudonim nosi Kjellberg) skomentował rozmowę Korwin-Mikkego z jedną z brytyjskich telewizji, gdzie poruszono temat równości płci i związanych z tym – jak przekonuje lewa strona sceny politycznej – różnic w płacach na niekorzyść kobiet.

Początkowo Kjellberg z typowym dla siebie podejściem wyśmiał obydwie strony, jednak pod koniec nagrania zaczął wyjaśniać – dając jednocześnie do zrozumienia, że się zgadza z tym o co chodzi polskiemu politykowi.

YouTuber, którego filmy oglądają codziennie miliony osób, przekonuje swoich widzów, że Korwin-Mikkemu nie chodzi o to, by kobiety zarabiały mniej, ale o to, że zarabiają mniej, bo są słabsze czy niższe, co automatycznie dyskwalifikuje je z pracy w pewnych zawodach.

Youtuber podsumował rozmowę w następujący sposób:

– Korwin-Mikke uważa, że różnica płac istnieje z pewnych powodów, a dziennikarz twierdzi, że różnica płac istnieje, bo Korwin-Mikke jest obrzydliwy. 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również