UDOSTĘPNIJ
Twitter/Ryszard Petru

Strategia walki PiS o lepsze powietrze? Zabrać mieszkańcom Krakowa duszącym się w smogu 20 mln zł przeznaczonych na walkę z trującym powietrzem i dać Tadeuszowi Rydzykowi na zabawę w geotermy.

Od ponad roku słyszymy zapewnienia, że rząd zajmuje się przede wszystkim sprawami zwykłych ludzi. A zwykli ludzie, jak pokazują badania, oddychają trującym powietrzem, którego zanieczyszczenie powoduje przedwczesną śmierć około 45 tysięcy Polaków rocznie. PiS jest kolejnym rządem, który nic z tym problemem nie robi, zbyt zajęty obsadzaniem „Misiewiczami” wszystkich stołków od Bałtyku po Tatry.

Ze względu na olbrzymie stężenie szkodliwych pyłów w powietrzu Komisja Europejska skierowała przeciwko Polsce sprawę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Aż 33 polskie miasta znajdują się w rankingu 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Unii Europejskiej. Oddychamy najgorszym powietrzem w Europie, wielokrotnie przekraczającym dobowe dopuszczalne wartości stężenia szkodliwych pyłów. A może być gorzej…

PiS odrzucił poprawkę do budżetu, którą zgłosiła Nowoczesna w sprawie dodatkowych 50 mln zł na te cele, skasował 20 mln z narodowego funduszu ochrony środowiska na program LIFE i zwolnił 20 głównych specjalistów do spraw jakości powietrza, którzy dotychczas współpracowali z Funduszami Ochrony Środowiska.

J. Kaczyński chce również PRZEJĄĆ NADZÓR NAD WOJEWÓDZKIMI FUNDUSZAMI OCHRONY ŚRODOWISKA, które rocznie wydatkują 414 mln zł i pożyczają na inwestycje aż 1,95 mld zł!

Obecnie samorządy (sejmiki) powołują Radę Nadzorczą WFOŚ liczącą 7 członków. W wyniku projektu noweli z 7 grudnia autorstwa posłów PIS, w radach nadzorczych ma być 5 członków, z czego aż 4 powoływanych przez organy rządowe (wojewodę i ministerstwo), a tylko jeden przez samorządy. Co to oznacza? Utratę wpływu Polaków na regionalne inwestycje i setki kolejnych „Misiewiczów” hamujących rozwój potrzebnych inwestycji infrastrukturalnych i środowiskowych, rozdających miliony złotych z publicznych środków swoim kolesiom.

Czy rzeczywiście na to umawiali się wyborcy PiS z „dobrą zmianą”?

Ryszard Petru

Zobacz również