UDOSTĘPNIJ

Ryszard Petru ogłosił ostatnio „jedynki” na swoich listach, a teraz kontynuuje kampanię. Jego Nowoczesna w sondażach waha się pomiędzy 5-7 procentami głosów. 

Polityka nie jest zabawą dla przedszkolaków. Łagodnie to ujmując: spory są brutalne, a słowa padają ostre. Szczególnie w trakcie kampanii wyborczej. Są jednak granice, których nie powinno się przekraczać. I nie mam na myśli granicy chamstwa – tu traci sam polityk jako cham postrzegany – pisze Petru na swoim blogu na natemat.pl.

Lider Nowoczesnej do sfery, która powinna być wyłączona z politycznych sporów zalicza m.in politykę zagraniczną.

 

– W ostatnim tygodniu byliśmy świadkami gorszących publicznych sporów pomiędzy Prezydentem a Rządem o politykę zagraniczną. Przepychanki o to, kto jest ważniejszy dotyczą także przypadających w tych dniach rocznic – Porozumień Gdańskich i wybuchu II Wojny Światowej – dodaje Petru.

Lider Nowoczesnej twierdzi również, że polityczne spory były jedną z przyczyn katastrofy smoleńskiej.

źródło: natemat.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również