UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / adrian grycuk

Ryszard Petru postanowił podzielić się z opinią publiczną wyliczeniem, które według niego pokazuje, iż rządy PiS nie przyniosły „dobrej zmiany”. 

Ryszard Petru zamieścił wyliczenie, które ma pokazywać kto stracił a kto zyskał na rządach Prawa i Sprawiedliwości. Część komentatorów zarzuciła mu, że jest ono subiektywne i niepełne.

„Dla kogo „dobra zmiana” jest dobra? Spójrzmy…

Z jednej strony:
1. Prawie 3 mln dzieci poza programem 500+.
2. Cofnięcie dofinansowania Centrum Praw Kobiet pomagającego od lat ofiarom przemocy rodzinnej.
2. Cofnięcie dofinansowania Fundacji Dzieci Niczyje chroniącej dzieci przed przemocą i molestowaniem.
3. Zmniejszenie budżetu Rzecznikowi Praw Obywatelskich.4. Ponad trzykrotnie zwiększona wycinka Puszczy Białowieskiej wpisanej na Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO.
5. Wyższe rachunki za prąd dla konsumentów w wyniku dofinansowania przez rząd nierentownego górnictwa.
6. Problemy z uzyskaniem kredytu na budowę domów stojących na działkach rolnych w wyniku wprowadzenia ustawy o ziemi rolnej.
7. Możliwość blokowania dowolnych stron internetowych po wejściu w życie ustawy antyterrorystycznej.
8. Utrata przez Kraków dofinansowania na walkę ze smogiem (środki otrzymało przedsięwzięcie ojca T. Rydzyka).
9. Brak porozumienia i środków na podwyżki dla pielęgniarek.

Z drugiej strony:
1. 26 mln dotacji dla ojca T. Rydzyka.
2. Bezprecedensowy skok działaczy PiS na stanowiska w Spółkach Skarbu Państwa i w mediach publicznych.
3. Finansowanie kolejnej komisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza.
4. 50 mld usd mniej na polskiej giełdzie w ciągu rocznej prezydentury Andrzeja Dudy.
5. Tolerowanie coraz bardziej rozprzestrzeniającej się mowy nienawiści i agresywnych zachowań wobec policji i przeciwników rządu.
6. Osłabiona pozycja Polski w Unii Europejskiej przekładająca się w konsekwencji na trudniejszy dostęp do środków unijnych.
7. Znacznie większe możliwości inwigilacji obywateli przez rząd.”

Petru obwinia również PiS o wywołanie polaryzacji społeczeństwa i wprowadzenie agresji słownej do przestrzeni publicznej.

Wulgarność i agresja słowna zadomowiły się w naszej przestrzeni publicznej z cichym przyzwoleniem rządu na dalszą eskalację. Skutkiem tego jest rosnąca polaryzacja nastrojów i skala konfliktu w społeczeństwie. Minister Ziobro chroni chuliganów atakujących policję, co w konsekwencji doprowadzi do jej bierności. Być może wtedy gdy ktoś z Waszych bliskich będzie potrzebował pomocy.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również