UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

To doniesienie mrozi krew w żyłach. Pewien pacjent celowo skazany został na śmierć przez lekarzy, którzy chcieli sprzedać jego organy. Gdy odzyskał zdrowie, opowiedział o tym, co słyszał z ich ust.

43-letni Szwed Jimi Fritze doznał udaru mózgu, po którym był przez jakiś czas sparaliżowany. Leżąc w szpitalu jedynie dwa z jego zmysłów pozostały aktywne – wzrok i słuch. Tylko dzięki temu zdołał dowiedzieć się o straszliwym losie, jaki przygotowali dla niego lekarze z Göteborga.

Tylko moje uszy i oczy były sprawne. Oni powiedzieli mojej dziewczynie, że nie ma dla mnie nadziei – relacjonuje Fritze.

Zero procent szansy

Rodzina Szweda także usłyszała, że nie ma on żadnych szans na przeżycie. Bliscy mężczyzny przyszli, by się z nim pożegnać. Kiedy poszli do domu, nad sparaliżowanym rozegrał się dramat. Dwóch pracowników placówki poczęło rozprawiać o tym, jak podzielą jego organy.

Uratowany dzięki ponownemu badaniu

Najbliżsi Szweda nie dawali za wygraną i postanowili zwrócić się o pomoc do innego lekarza. Na Jimim wykonano ponowne badanie, po którym stwierdzono, że jest on całkowicie świadomy i może wyzdrowieć. Trzy tygodnie później, dzięki udanej terapii, 43-latek odzyskał zdrowie i o wszystkim opowiedział. Teraz domaga się przeprowadzeni dochodzenia, które sprawdzić by miało ewentualne powiązania lekarzy z handlarzami narządów.

źródło: newsbook.pl

12 szokujących faktów o śmierci, które zmrożą ci krew w żyłach

Co stanie się z nami po śmierci? 10 niesamowitych teorii

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również