UDOSTĘPNIJ

To był zwykły dzień na warszawskim Lotnisku Chopina. W pewnym momencie jednak w terminalu odlotów rozległa się piękna muzyka.

Jak się okazało, młody chłopak podszedł do wystawionego przez władze lotniska instrumentu i po prostu…zaczął grać. Pędzący w różne miejsca świata pasażerowie zatrzymywali się oniemieli, by choć chwilę posłuchać tego niecodziennego koncertu. Wyciągali telefony i nagrywali całą sytuację. Jak informuje wp.pl – wiele osób wzruszyło się, słuchając tak pięknej muzyki.

Lotnisko Chopina, chcąc dosłownie nawiązać do swojej nazwy postanowiło w 2015 zorganizować kącik, by ten promował muzykę klasyczną, w tym, w szczególności dzieła Fryderyka Chopina. Choć, oczywiście, najczęstszymi „pianistami” bywają dzieci to od czasu do czasu, pasażerowi mają okazję, by stać się przypadkowymi słuchaczami pięknych koncertów.

Koncert

I właśnie takim koncertem zaowocowała wizyta na lotnisku wizyta Mikołaja Raczyńskiego. Mężczyzna jak sam mówi, od wielu lat gra dla siebie. Po swoim koncercie, w krótkim wywiadzie dla wp.pl zdradził, że jako dziecko uczył się gry na fortepianie, ale od wielu lat zasiada do instrumentu jako samouk.

Lotnisko Chopina (Wcześniej Lotnisko Okęcie) nosi nazwę upamiętniającą najwybitniejszego polskiego kompozytora od 2001 roku.

Źródło: wp.pl

Co stanie się z nami po śmierci? 10 niesamowitych teorii

Plaże to miejsce relaksu ale i przerażających, seksualnych zbrodni. Oto najgorsze z nich

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również