UDOSTĘPNIJ
fot. Flickr/Wikimedia

Jak się okazuje, polscy posłowie lwią część środków z podatków obywateli wydają na swoje podróże. Wiemy już, którzy z nich przeznaczają na ten cel największe sumy.

Listę dziesięciu posłów wydających najwięcej na podróże samolotem zamyka Krzysztof Mieszkowski z Nowoczesnej, który od początku kadencji wydał 110 tysięcy złotych na 193 loty. Tuż przed nim plasuje się Bartosz Arłukowicz z Platformy Obywatelskiej, którego 199 podróży lotniczych kosztowało podatników 114 tysięcy złotych.

Na liście nie brakuje również polityków Prawa i Sprawiedliwości. Na ósmym miejscu znajduje się Mariusz Orion Jędrysek, który odbył 201 lotów za 115 tysięcy złotych. Jego partyjny kolega, Wiesław Jańczyk odbył tyle samo podróży za taką samą kwotę.

Na szóstym miejscu znajduje się poseł Platformy Obywatelskiej, Ireneusz Raś, którego 202 przeloty kosztowały podatników 116 tysięcy złotych. Piąte miejsce również zajął poseł tej partii, Grzegorz Frugo, który odbył 210 podróży za 120 tysięcy złotych.

Czwartą pozycję w niechlubnym rankingu zajął Michał Dworczyk z Prawa i Sprawiedliwości wydając 132 tysiące złotych za 231 przelotów. Podium zamyka z kolei Borys Budka z Platformy Obywatelskiej, którego 236 podróży kosztowało 135 tysięcy złotych.

Drugie miejsca również powędrowało do posła Platformy Obywatelskiej, Szymona Ziółkowskiego. Odbył on 255 lotów za 146 tysięcy złotych.

Najbardziej zaskakujące jest jednak miejsce pierwsze. Posłem, który przeznacza najwięcej pieniędzy z kieszeni podatnika na lotnicze podróże, jest wywodzący się z 4-osobowego koła Unia Europejskich Demokratów, Jacek Protesiewicz. Odbył on aż 260 lotów za kwotę 149 tysięcy złotych.

źródło: Do Rzeczy

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również