UDOSTĘPNIJ
źródło: twitter.com

Nikt z ochrony papieża się tego nie spodziewał. Franciszek jechał bowiem Papamobile tak jak zwykle dzieje się to podczas pielgrzymek. Wszystko było w najlepszym porządku aż do czasu.

Do zdarzenia doszło podczas pielgrzymki papieża do Kolumbii. Podczas przejazdu Papamobile przez ulice miasta Cartagena, doszło do niespodziewanego incydentu. Papamobile nagle gwałtownie zahamował, gdy ktoś zablokował jezdnię.

Papież momentalnie utracił równowagę i uderzył twarzą w metalową rurkę wewnątrz swojej kabiny. Natychmiast pojawił się przy nim ochroniarz. Franciszek zdążył jednak doznać obrażeń – papież ma siniak na policzku i ranę nad łukiem brwiowym.

Opatrzeniem go zajął się lekarz, który schłodził ranę i nałożył dwa plastry. Jak mówi Greg Burke, rzecznik Watykanu, papież nie stracił nawet dobrego humoru po tym, jak się skaleczył. Głowa Kościoła kontynuowała więc swoją pielgrzymkę.

źródło: twitter.com

Zamach podczas obchodów święta niepodległości

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również