UDOSTĘPNIJ

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko twierdzi, że nie ma nic wspólnego z aferą Panama Papers. Polityk jest oskarżany o sfałszowanie deklaracji podatkowych oraz o przenoszenie swoich aktywów do banków zarejestrowanych w rajach podatkowych.

Poroszenko stwierdził, że jako prezydent Ukrainy ma obowiązek poważnie podchodzić do spraw takich jak deklarowanie swoich dochodów, czy też kwestii podatkowych. „Zostając prezydentem przestałem zarządzać moimi aktywami, powierzyłem tę kwestię odpowiednim firmom consultingowym oraz prawniczym” – podkreślił polityk, dodając że oczekuje, iż wspomniane przedsiębiorstwa przedstawią prasie „wyczerpujące wyjaśnienia”.

W poniedziałek lider Radykalnej Partii Ukrainy Ołeh Laszko zapowiedział, że jego frakcja zainicjuję wobec Poroszenki procedurę impeachmentu (tj. procedury odwołania prezydenta ze stanowiska przez parlament). Poseł zażądał także powołania w ukraińskiej Radzie Najwyższej specjalnej komisji śledczej, która mogłaby osądzić działania głowy państwa. Laszko twierdzi, że prezydent dopuścił się oszustw podatkowych oraz korupcji.

Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy obwieściło, że nie może rozpocząć śledztwa w powyższej sprawie ze względów proceduralnych. Pracownicy biura tłumaczą, że postępowanie może zostać wszczęte jedynie wobec urzędnika, który ustąpi ze swojego stanowiska.

Józef Gawron
źródło: news.mail.ru

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również