UDOSTĘPNIJ
fot. printscreen natemat

W XXI wieku większość mediów bezwarunkowo popiera jedną opcję i krytykuje inną. W pogoni za wyświetleniami i odnoszeniem wymiernych korzyści zapomina się o pluralizmie i obiektywizmie, co często prowadzi do absurdalnych wręcz kompromitacji.

Tajemnicą poliszynela jest, że portal naTemat z chęcią wspiera obecną opozycję, korzystając też z każdej okazji, aby zaatakować rządy Prawa i Sprawiedliwości. Z kolei serwisy prorządowe jak Niezależna.pl czy wPolityce.pl tylko czyhają na wpadki opozycji. W ostatnich miesiącach często podnoszonym przez naTemat argumentem przeciwko PiS oraz Jarosławowi Kaczyńskiemu było to, że dzielą oni Polaków, co jest ich zdaniem niedopuszczalne.

Dziennikarze z naTemat z ochotą wypominali Jarosławowi Kaczyńskiemu dzielenie Polaków na każdy możliwy sposób, w tym oczywiście słynne „gorszy i lepszy sort”. Trudno więc nie dostrzec hipokryzji, kiedy w jednym z najnowszych artykułów naTemat postanowiło podzielić Polaków przez… disco polo.

To nie żart.

Powyższe nagłówki brzmią przynajmniej dziwnie w obliczu tekstu o tegorocznym sylwestrze. Autor artykułu postanowił bowiem podzielić Polskę na „tę Zenka Martyniuka oraz Chylińskiej”. Lepsza – oczywiście według dziennikarza – jest ta druga.

Oczywiście sam artykuł nie skupia się wyłącznie na preferencjach muzycznych Polaków. Z tekstu „Polska Chylińskiej kontra Polska Zenka Martyniuka. Ta pierwsza już w zasadzie nie istnieje” można się dowiedzieć, że jeśli przedkładacie przebój disco polo „Przez Twe Oczy Zielone” nad którąś z piosenek Agnieszki Chylińskiej, to najprawdopodobniej popieracie również Prawo i Sprawiedliwość oraz jesteście miłośnikami programu „500 plus”.

– To był nokaut. Sylwester TVN-u przegrał z kretesem w starciu z imprezą zorganizowaną przez Telewizję Polską. Oczywiście nie chodzi o jakość, bo nadawca z Wiertniczej absolutnie stanął na wysokości zadania. Tyle tylko, że jakość nie jest dzisiaj na pierwszym miejscu. Żyjemy w Polsce PiS-u, 500+ i Zenka Martyniuka. Efekt? Większość jest zadowolona, bo ludzie dostają to, czego chcą i co lubią. – czytamy.

Autor doszedł też do innego wyjątkowo błyskotliwego wniosku. Jego zdaniem rosnąca popularność zespołu „Akcent” jest… winą Beaty Szydło i Jarosława Kaczyńskiego.

– To, że władze TVP postawiły na disco polo, jest naturalną konsekwencją wszystkich dotychczasowych działań partii, która dziś rządzi Polską. „Populizm” w wydaniu ekipy Beaty Szydło polega dosłownie na realizowaniu woli wyborców. Chcecie co miesiąc dostawać 500 zł? Chcemy. Chcecie krócej pracować? Chcemy. Kochacie Zenka Martyniuka? Kochamy. No to macie. Nikogo nie obchodzą ostrzeżenia, że budżet nie jest z gumy, ani to, że muzyczne autorytety oceniają disco polo niezbyt wysoko. Decyduje suweren, bo suweren głosuje.

Artykuł promowany na stronie głównej naTemat

CZYTAJ WIĘCEJ: Szokująca hipokryzja „W Sieci” wyszła na jaw. Teraz oni żyją z państwowych reklam. 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również