UDOSTĘPNIJ
Kancelaria Sejmu podaje, że Twój Ruch nie chce oddać mebli z zajmowanych przez siebie pomieszczeń. Janusz Palikot wyśmiewa te informacje i chwali się posiadaniem antyków.

Według dziennika „Rzeczpospolita” Twój Ruch nie rozliczył się z mebli, które znajdowały się w pokojach przysługujących klubowi parlamentarnemu. Po odejściu kolejnych posłów dwa tygodnie temu, partia posiada już tylko koło poselskie, w związku z czym musi wyprowadzić się z zajmowanych lokali. I tu pojawia się problem. Pracownicy Kancelarii Sejmu twierdzą, że stan umeblowania tych pomieszczeń jest wybrakowany. Brakuje m.in. jednego z biurek. Jak dotąd nie został podpisany protokół zdawczo-odbiorczy. Jeśli TR nie zwróci mebli, sprawa może znaleźć swój finał w sądzie.

Janusz Palikot w arogancki sposób pokpiwa z tych doniesień. – Umrę ze śmiechu – mówił w Poranku Radia TOK FM. Lider partii, aspirującej do miana „lewicy”, przy okazji pochwalił się posiadanym bogactwem. – W moim gabinecie znajdują się przeze mnie wniesione meble chińskie z XVII wieku, kolekcja obrazów Lebensteina, antyczny dywan, chińskie wazy z przełomu XVII-XVIII wieku. Te meble są warte więcej niż wszystkich innych klubów w Sejmie razem wziętych – chełpił się kandydat na prezydenta.

W dalszej części audycji Palikot odniósł się również do sprawy nieprawidłowości w odprowadzaniu składek na ZUS za pracowników klubu parlamentarnego TR. O sprawie pisaliśmy tutaj. Mimo, że publiczny ubezpieczyciel przedstawił już dokumenty jasno pokazujące, że partia dopuściła się zaniedbań, lider TR nadal idzie w zaparte. Zapowiedział pozwanie do sądu byłego posła partii, Andrzeja Rozenka, który ujawnił aferę oraz redakcję radia RMF FM i dziennikarza Andrzeja Stankiewicza z „Rzeczpospolitej”. – Za opowiadanie nieprawdy. Nie było żadnych malwersacji. Bo opóźnienie w płatnościach to nie malwersacje. Jak pani nie ma pieniędzy, płaci coś z opóźnieniem. Miliony ludzi przeżywają to w Polsce – lawirował Palikot.

Artykuł pierwotnie pojawił się na portalu strajk.eu

fot. flickr.com/photos/glenbledsoe

 

Zobacz również