UDOSTĘPNIJ
fot. wikipedia/Ralf Lotys/public domain pictures

W ostatnich dniach opinię publiczną zszokowała wiadomość na temat zarobków, które czekają na nową wiceprezeskę PZU. Oburzony sytuacją Jerzy Owsiak postanowił na znak protestu ujawnić dochody swoje oraz innych pracowników WOŚP.

Na temat zarobków Owsiaka od lat krążą legendy. Jego przeciwnicy nieraz próbowali wykazywać, że przywłaszcza on sobitę pieniądze otrzymywane przez darczyńców.

Owsiak oburzony wiadomością, że nowa wiceprezes PZU – Małgorzata Sadurska – zarabiać będzie nawet 90 tysięcy miesięcznie postanowił porównać tę liczbę z miesięcznymi wydatkami Fundacji WOŚP. Wykazał tym samym, że pensje kilkudziesięciu osób organizacji wynoszą w sumie niewiele więcej niż przewidywane zarobki byłej szefowej Kancelarii Prezydenta RP na nowym stanowisku.

Jerzy Owsiak przekonuje, że pensje dla 35 pracowników kosztują WOŚP 136 450 złotych miesięcznie. Najniższa kwota zarabiana przez pracownika w organizacji wynosi 3230 złotych brutto.

Twórca WOŚP podzielił się także danymi dotyczącymi zarobków swoich oraz żony. Ma ona zarabiać 13 743 brutto miesięcznie, zajmując stanowisko dyrektora ds. medycznych.

Ja, czyli Jurek Owsiak, w ogóle nie pobieram pensji z Fundacji WOŚP. Mam natomiast pensję w należącej do Fundacji spółce Złoty Melon, w której jestem Prezesem Zarządu. Wynosi ona (dane za 2016) 14 146 zł brutto, a więc netto 9606 zł. Przy czym ważna uwaga – spółka Złoty Melon nie jest w żaden sposób dotowana przez Fundację. A więc moja pensja nie jest w ogóle kosztem Fundacji, na tę pensję prowadzona przeze mnie spółka musi po prostu zarobić – napisał na Facebooku Jerzy Owsiak.

Tym samym Owsiak zauważa, że zarobki nowej prezeski PZU wystarczyłby do pokrycia pensji wielu pracowników WOŚP. Zastanawia się również, czym Małgorzata Sadurska zasłużyła sobie na takie wynagrodzenie.

To po prostu pięknie duże pieniądze – komentuje sprawę zarobków nowej prezeski PZU Jerzy Owsiak.

fot. facebook.com/jerzyowsiak

źródło: facebook.com/jerzyowsiak

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również