UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Silar, Lukas Plewnia

Unia Europejska cały czas nie przeszła do zdecydowanych działań wobec Polski, które kilka tygodni temu zapowiadała. Niespodziewanie pewien niemiecki europoseł stanął po stronie rządu w Warszawie, chwaląc jego poczynania. Zarówno wypowiedź, jak i działalność polityka wywołują kontrowersje.

Udo Voigt jest członkiem europarlamentu i prominentnym działaczem NPD, Narodowodemokratycznej Partii Niemiec. Ugrupowanie Voigta, uznawane za neonazistowskie, zasłynęło wywieszaniem w pobliżu synagog plakatów ze słowami „Więcej gazu”. Sam Voigt także nie cieszy się najlepszą reputacją poza Niemcami. Znany jest z negowania Holokaustu oraz nazywania Adolfa Hitlera „niemieckim mężem stanu”, domagał się także nadania Pokojowej Nagrody Nobla Rudolfowi Hessowi. Polityk jest również orędownikiem ponownego włączenia dawnych terenów Rzeszy, oddanych Polsce do Niemiec.

Mężczyzna zawsze otwarcie negował prawowitość granic Polski na Odrze i Nysie, ale tym razem stanął po stronie polskich władz. Zrobił to zapewne z niechęci wobec polityki Brukseli, co także prezentuje Prawo i Sprawiedliwość. Według wielu obserwatorów nie jest to wcale powód do radości, a raczej do wstydu. Voigt nie jest decyzyjnym politykiem, a jego sympatia może Prawu i Sprawiedliwości przysporzyć wielu kłopotów na arenie europejskiej.

– Z pewnością nie poparłbym procedur przeciw Polsce. W przeciwieństwie do Niemiec Polska to wolny i suwerenny kraj. Polacy sami zdecydują o swojej przyszłości – oto co powiedział Udo Voigt na sesji PE.

źródło: natemat.pl

Tego świat nie widział! Unikalne zdjęcia Korei Północnej

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również